Filmowe
Napijmy się. Bo życie to sen wariata, a jak się go przyprawi to zmienia się w kolorową telewizję.
Mam smoka i nie zawaham się go użyć.
Ale z niego gnój. Wywieżć go na pole to wyrośnie drugi, taki sam gnój - Wzgórza Nadziei.
Dla ciebie jestem ateista, dla Boga konstruktywna opozycja.
