Pesymistyczne
Zawsze gdy myślę, że to już dno ktoś podaje łopatę i karze kopać dalej.
Nie ma rzeczy gorszych, w danym momencie wszystko jest najgorsze.
Wiem jak to jest gdy na niczym nie zależy. Żyjesz, bo żyjesz, a tak naprawdę wciąż leżysz.
Jedna chwila, a może zmienić całe życie.
Boję się tego co może się zdarzyć. Boję się tego co już się zdarzyło.
Myślę o swojej szansie na doskonałość, myślę o tym jak tą szanse zmarnowałam. O tym, że ja zawsze będę się marnowała, ponieważ zawsze będę czekała na kogoś, kto pokocha mnie taką jaką jestem.
Wczoraj to przeszłość, jutra może nie być, a dziś to dziś.
Tylko nie stój tak i nie patrz jak upadam.
Zaufanie jest jak pęknięte lustro, mimo tego, że da się je skleić, zawsze będziemy widzieć na nim rysy.
Nadzieja to nic innego jak tylko łudzenie się, że będzie dobrze.
Moich marzeń nie spełnisz.
Po co ci ten uśmiech i tak wiem, że tylko udajesz, że jest dobrze.
Ciężko zrozumieć Boże zamiary, po 70 latach nowe ofiary.
Człowiek jest jak szkło, poznasz go gdy się skaleczysz.
Zakochałam się w Tobie największym uczuciem świata. Teraz czas to skończyć, lecz ja tak nie umiem. Zostaje mi jedno jedyne rozwiązanie: umrzeć i dać spokój z rozumem.
Miłość to ból, życie to męka, więc po co kochać, więc po co żyć?
Życie staje się takie wirtualne i nieprawdziwe.
Kolejny banalny wieczór z prognozą na banalny poranek.
Kiedyś przyjdzie raj na ziemi lecz nie dziś, nie jutro i nie za życia człowieka.
Należymy do innych światów. Ja jestem stamtąd, czyli znikąd.
