Szkolne
Mało się ucz lecz dużo śmiej. Gdy pała grozi, to z lekcji wiej.
Kiedy patrzę na nauczyciela to tracę wiarę w inteligencję człowieka.
Jak podstawą drzewa są konary, tak podstawą ucznia są wagary.
Szkoła jest jak niemiecki bunkier na wojnie - widzisz i rozwalasz.
Szkoła to nie budka z piwem, nie musisz chodzić tam codziennie.
Szkoła nie bar - nie musisz być tam codziennie.
Szkoła jest jak kibel - idziesz bo musisz.
Jednyne co nauczyła mnie szkola: proszę, dziękuję, przepraszam i spadaj.
Taka jedna moja klasa, to jak Google i Wikipedia razem wzięte.
Szkoła - ludzie ludziom zgotowali ten los.
Wykształcenie nie piwo, nie musi być pełne.
Szkoła jest jak narkotyk - dzieci powinny trzymać się od niej z daleka.
Pitagoras twierdzi, że matematyka śmierdzi.
Szkoła jest jak więzienie - chodzisz na przymus.
Nigdy nie będę nauczycielką, bo nie chcę żeby znienawidziły mnie te wszystkie dzieci.
Szkoła nic nie nauczy. Bo życie jest nalepszą szkołą przetrwania.
Szkoła może silnie uzależnić od jedynek.
Szmaty i sznurki to nasze szkolne mundurki.
Gdy na dworzu deszczyk pada, u nas w szkole jest zabawa.
Jeden papieros skraca życie o 5 min. A jedna lekcja skraca życie o 45 min. I nikt tu nie powie, że do szkoly opłaca się chodzić.
