sobie
Masz mój wzrok na sobie. Musisz przyznać, że leży jak ulał. Podoba mi się to, że wypowiadasz się w 1 osobie liczby mnogiej. Dla ukochanego mężczyzny kobiety znajdują w sobie niespotykaną siłę. Najgorzej jest wtedy, gdy nie mamy sobie nic do powiedzenia i każde z nas odchodzi w inną stronę. To, że nie potrafiłeś przeprosić nie oznacza, że ludzie Ci nie wybaczyli... może jednak sugerować, że to Ty sobie nie wybaczyłeś. Wiesz, że ja zawsze tęskniłam za Tobą już troszeczkę, nawet gdy byłeś blisko mnie. Tęsknilam już tak sobie trochę na zapas. Żeby później tęsknić mniej, gdy już pójdziesz do domu. I tak nie pomagało. Wszystko jest możliwe i pozostaje tylko kwestią czasu, by uzmysłowić sobie, jak to możliwe. Muszę zmajstrować sobie uśmiech, uzbroić się weń, schronić się pod jego opieką, mieć czym odgrodzić się od świata, zamaskować swe rany, wreszcie wyćwiczyć się w noszeniu maski. Pokuta miała w sobie wielką moc: była zamkiem w drzwiach, które zamykało się za przeszłością. Do tronu to Ty sobie możesz kupę zrobić. Podniósł moją dłoń i przyłożył sobie do policzka. Jak będę miała długopis, to napiszę sobie opis. Może lubię na Ciebie patrzeć i wyobrażać sobie jak smakujesz? Nawet nie jesteś w stanie sobie wyobrazić ile dla mnie znaczysz. Boją się ludzie wciąż miłości, bo nie chcą otworzyć się na jej mocny cios, zamknięci w sobie, zamknięci na świat. I znów się sobie przyglądaliśmy, a w naszych sercach było gorąco. Miłość nie istnieje w sobie, ale w nas. Jest naszym osobistym dziełem. Można przestać kochać, ale nie da się zapomnieć o osobie, którą się kochało. Chciałabym Ci powiedzieć, ale nie mogę. To wszystko muszę wciąż dusić w sobie. Te wszystkie sekretne pytania leżą gdzieś na dnie serca. Serce jest jaj zegar. W każdej minucie dobie myśli o drugiej osobie. 