trzeci
Kobieta albo kocha, albo nienawidzi, trzeciej ewentualności nie ma. Pierwsza miłość z wiatrem gna. Z niepokoju drży. Druga miłośc życie zna i z tej pierwszej drwi. A trzecia jak tchórz w drzwiach przekręca klucz i walizkę ma spakowaną już. Dobry przyjaciel widzi pierwszą łzę, łapie drugą i powstrzymuje trzecią. Gdzie dwóch pije tam trzeci kupuje. 